Witam
Mam problem, przez moją ciekawość i kombinację juz 4 razy stawiałem od 0 mojego Domoticza, a mam juz juz troszkę na nim nakombinowane i się schodzi...
Moj system stoi na Virtualbox-ie, po ostatniej awarii próbowałem przywrócić z obrazu który mi się co 3 dni zrzuca na inny dysk ale po podniesieniu maszyny Domoticz jest pusty jak by nowo postawiony. Miałem plik z backup bo staram się co jakieś zmiany zapisywać lokalnie backup ale nic się nie dzieje, o co chodzi ??
Wszystko stoi na I5 + teraz 16 GB RAM 2 x HDD w Raid dodatkowo systemem jest ubuntu server 16.04 LTS i Virualbox .
Virtualbox jest dlatego bo potrzebuję kilku systemów działających w 24h jako sieciówki.
Myślałem ze ze wina adresu MAC lub IP ale stworzyłem koleją maszynę wirtualną zdublowałem wszystko i i tak wstaje czysty Domoticz ...
Jak robiłeś te kopie ? Jaka jest objętość DB domoticz w tej kopi ? Wygląda albo na niezgodność bazy z wersją domoticza , albo robiona kopia na aktywnym systemie i coś poszło nie tak . Samą bazę próbowałeś przywracać na czystej instalacji ?
Backup robiłem przez stronę -> Ustawienia -> kopia zapasowa.
System mam taki sam jak wcześniej a wersja domoticz-a chyba jest ta sama bo odpalam obraz virtualbox który skopiowałem kilka dni przed zrobieniem kopie bazy danych .
Każda kopia bazy ma określoną objętość w KB , coś około 20-40 KB i ma format DB-File sprawdz jak to wygląda u Ciebie
Jak robiłeś te kopie ? Jaka jest objętość DB domoticz w tej kopi ? Wygląda albo na niezgodność bazy z wersją domoticza , albo robiona kopia na aktywnym systemie i coś poszło nie tak . Samą bazę próbowałeś przywracać na czystej instalacji ?
Wczytałem się w twoją wypowiedź ze zrozumieniem, no i jak mój NAS robił kopię to robił na aktywnym domoticzu ... Wyłączyłem VM zrobiłem wymuszoną kopię na NAS, postawiłem na innym NAS VM odpaliłem i działa, jednak warto czytać wszystko a nie to co nas interesuje 😉
sprobuj wklepac cos takiego, ale prawdopodobnie z poziomu root, i zobacz czy w ten sposob zapisze poprawnie baze, ja mam cronie i umnie dziala prawidlowo
/usr/bin/curl -s http://[DOMO_IP]:[DOMO_PORT]/backupdatabase.php > /home/[user]/test.db
Czy kopia katalogu domoticz bedzie ok w razie uszkodzenia karty w raspberry ?
Mam na mysli jesli przywrocimy ten katalog na nowo zainstalowany system wszystkie ustawienia hasla i historia pomiarów będzie zachowana?
Nie powiem ci jak jest w raspberry bo sam korzystam z serwera na którym mam vitrtualkę i na niej stoi Domoticz.
Ja robię backup całego obrazu mojego linuxa i jak coś z niego zawsze działa przywracanie, próbowałem kilka razy przywrócić z różnych plików backup ale nie zadziałało. Jak przywracasz całego linuxa to masz już domoticz konfiguracje wszystkich przełączników itp...
Zastanawiam sie jak to jest z wersjami domoticza. Bo ja wlasciwie od poczatku lece na dwuch malinach na wersji beta. Co prawda jeden sie posypal ale ktos mi go przywrocil do zycia. Ja nie dalem rady.
Swoja bete aktualizowalem na biezaco. Do momentu kiedy internalci zaczeli opisywac problemy po aktualizacjji. Naszczescie ja nie aktualizowalem i sie obeszlo bez klopotow. Od tamtego momentu nie aktualizowalem swojej bety.
Chodzi to chodzi posypie sie to pomysle co dalej. Wkazdym badz razie rasbery ktore chodza na karcie mam porobione kopie tych kart. Gdy karta padnie to wkladam druga i hula dalej. Celowo nie aktualizuje bo nie wiem jak to bedzie jak beda rozne wersje. Czyli obecna kopia zapasowa np aktualna gdy sie posypie z starsza wersja karty ktora czeka wrazie „W”.
Z doswiadczenia
Choc przyznam ze mialem maline z linuksem i domoticzem nie pamietam wersji domoticza. Nagle kupilem druga maline i zainstalowalem linuksa , inna wersje , zainstalowalem domoticza i przywrocilem z kopi zapasowei ze starej maliny na nowa i okazalo sie ze mam dwa te same domoticze. To takie moje pierwsze kroki byly.
A jakie wy macie doswiadczenia z przywracaniem kopi zapasowej.
Dla tego pisze że ja robiłem backup całego obrazu to tak jak wy robicie kopię karty SD - działanie 100% i masz dokładnie wszystko jak z dnia robienia backup.
Jak robicie kopue zapasowe kart?
Disco imager.
Tym samym programem którym nagrywasz rasbiana tym samym zrobisz kopie.
Witam
A jest jakiś sposób aby zrobić kopię karty bez jej wyciągania z rasbperry?
oczywiscie np:
dd if=/dev/sda | pv -s 15G | dd bs=10M of=/miejsce docelowe/$BACKUPFILE
sprawdzasz, czy sda to Twoja karta, bs=10M to rozmiar/klaster z jakim zgrywa, pozniej nagrywajac ten plik na nosnik przez dd musisz to zachowac, ale taka wielkosc znacznie przyspiesza zgrywanie, jezeli sobie podmontujesz np. dysk sieciowy to kopia karty od razu leci w bezpieczne miejsce, jezeli sie wysypie i napisze ze nie ma pv to trzeba pakiet pv dograc przez apt-get, oczywiscie nie jest to konieczne ale dzieki temu m/w wiadomo jak dlugo bedzie robiona kopia
mozna pojsc dalej i od razu po zrobionej kopii, wgrywac na jakas inna karte/usb, robiac juz taki automatyczny backup, nawet nie ma problemu aby zrobic to na inna maszyne automatycznie logujac sie do niej przez ssh, mozliwosci jest sporo w szczegolnosci jesli podepniemy jakis skrypt do crona